Refleksologia — sztuka ucisku

Reflek­solo­gia jest metodą leczniczą wywodzącą się ze starożyt­nych Chin. Jest metodą całkowicie nat­u­ral­ną i pole­caną na wiele różnych prob­lemów zdrowotnych.

Terapia naciskana punktów 

Reflek­solo­gia pole­ga na uciska­niu pre­cyzyjnie określonych punk­tów na naszym orga­nizmie. Trady­cyj­na medy­cy­na chińs­ka mówi, że w ludzkim ciele zna­j­du­je się swego rodza­ju mapa kanałów ener­gety­cznych, który­mi przemieszcza się życiowa ener­gia. Wszelkiego rodza­ju choro­by pow­sta­ją na skutek zaburzeń w przepły­wie tejże energii.

Znaw­ca i spec­jal­ista w dziedzinie reflek­sologii dokład­nie wie, jaki punkt na ciele należy ucis­nąć, aby odblokować przepływ energii i tym samym usprawnić pro­cesy samol­e­czenia naszego orga­niz­mu. Dzię­ki tej metodzie moż­na zre­dukować różnego rodza­ju dolegli­woś­ci bólowe, złagodz­ić stres lub popraw­ić funkcjonowanie poszczegól­nych narządów wewnętrznych.

Na co pomaga refleksologia? 

Reflek­solo­gia jest nieza­stą­pi­ona w radze­niu sobie z bólem napię­ciowym, ale nie jest to jej jedyne zas­tosowanie. Z czym pomoże nam upo­rać się ter­apia ucisku? 

  • bólem spowodowanym dłu­gotr­wałym przyj­mowaniem tej samej pozy­cji np. przed komputerem 
  • ze szty­wnoś­cią mięśni karku i szyi 
  • bólem głowy, szyi i karku 
  • poma­ga się rozluźnić, a przez to wpły­wa pozy­ty­wnie na stan psychiczny 
  • zwal­cza nad­mierną sen­ność i prob­le­my z potliwością 

Reflek­solo­gia nie może zastąpić wiz­y­ty lekarskiej, ale jest dobrą alter­naty­wą dla kon­sul­tacji fizjoter­apeu­ty­cznej lub w przy­pad­ku, gdy wiemy, że nie mamy żad­nych dolegli­woś­ci chorobowych, ale jesteśmy po pros­tu zmęczeni. 

Czy odszukanie właściwego punktu jest trudne?

Spróbu­jmy wyobraz­ić sobie, że na powierzch­ni skóry naszej stopy jest około 7200 zakończeń ner­wowych, a każdy z tych ner­wów połąc­zony jest z mózgiem. Skom­p­likowane? Tylko doświad­c­zony ter­apeu­ta będzie wiedzi­ał, który punkt należy ucis­nąć aby wpłynąć np. na pracę żołąd­ka. Cho­ci­aż reflek­solo­gia stosowana jest od wieków to nie należy zapom­i­nać jed­nak, że może ona stanow­ić jedynie uzu­pełnie­nie dla kon­wencjon­al­nej medy­cyny, nigdy nie powin­na stanow­ić całkowitego zamiennika.

Zobacz także: Skąd pochodzi nazwa Botox?